Cyberprzestępcy „hakują” media. Dlaczego gangom ransomware zależy na zmienianiu narracji?

Udzielanie wywiadów, publikowanie informacji prasowych, prowadzenie blogów i aktywne udzielanie się w mediach społecznościowych – z tych technik komunikacji coraz częściej korzystają hakerzy, którym zależy na rozgłosie. Specjaliści firmy Sophos ostrzegają pracowników mediów i ich odbiorców, że cyberprzestępcy starają się w ten sposób zmieniać narrację na swój temat. Atakujący mogą próbować wybielać wizerunek, ale też wykorzystywać środki masowego przekazu do zwiększania presji na swoje ofiary, aby te zdecydowały się zapłacić okup.

Pięć minut sławy to za mało

Najgłośniejszym przypadkiem interakcji cyberprzestępców z mediami był zeszłoroczny atak hakerski na kasyna MGM w Las Vegas. Po tym, jak gazety i portale internetowe przypisały go grupie Scattered Spider, do dziennikarzy odezwali się cyberprzestępcy faktycznie stojący za włamaniem. Domagali się oni sprostowania nieprawdziwych informacji oraz poinformowania opinii publicznej o rzeczywistych sprawcach. Zespół Sophos X-Ops, który śledzi działalność hakerów w darkwebie, ujawnił, że nie był to jedyny przypadek kontaktu cyberprzestępców z przedstawicielami „czwartej władzy”.

Grupy korzystające z oprogramowania ransomware do prowadzenia ataków stosują różne techniki, aby móc wpływać na media. Na prowadzonych przez hakerów witrynach często znajdują się odnośniki do specjalnych kanałów informacyjnych w aplikacji Telegram, a nawet formularze kontaktowe dla dziennikarzy. Inne zbadane przez specjalistów Sophos strony www zawierały wpisy blogowe dokładnie opisujące udane ataki oraz rzeczywiste oferty pracy dla anglojęzycznych autorów i redaktorów. Przeznaczone były one dla profesjonalistów, którzy chcieliby pracować dla grup cyberprzestępczych w celu nagłaśniania efektów ich działalności.

Hakerzy odnoszą wymierne korzyści z kontaktowania się z mediami. Zainteresowanie dziennikarzy działalnością cyberprzestępców wpływa na ich rozpoznawalność. Grupy, o których najwięcej się mówi, stają się bardziej pożądanymi „pracodawcami” dla innych hakerów. Ponadto jest to bardzo skuteczna metoda wywierania nacisku na ofiary, które mają zapłacić okup. Atakujący grożą, że przekażą dziennikarzom poufne dane, jeśli nie otrzymają pieniędzy za odszyfrowane plików lub zaniechanie ich udostępniania.


Nie hakerzy, a „służby bezpieczeństwa”

Zespół Sophos X-Ops informuje także o przypadkach, w których grupy cyberprzestępcze w wysyłanych do mediów komunikatach prasowych przedstawiają się jako „służby bezpieczeństwa”, aby zmieniać niesprzyjającą im narrację i pozbyć się łatki kryminalistów.

Obecne wizerunkowe działania cyberprzestępców, choć naśladują działania legalnych firm, są zazwyczaj bardzo amatorskie – uspokajają eksperci Sophos. Zaznaczają przy tym, że wraz z profesjonalizacją całej branży ransomware sytuacja może się jednak zmienić. Nie jest wykluczone zatrudnianie przez hakerów profesjonalnych specjalistów od wizerunku – w końcu liczy się zwiększanie nacisku na ofiary i zmniejszanie presji wywieranej przez organy ścigania.

Już teraz obserwujemy, że hakerzy próbują bezpośrednio kontaktować się z mediami. W przyszłości będzie to prawdopodobnie jeszcze bardziej powszechne zjawisko. Dlatego tak ważne jest, aby być odpornym na przekaz płynący ze strony cyberprzestępców. Media powinny informować o stosowanych przez nich technikach oraz sposobach na wzmacnianie bezpieczeństwa, a nie o tym, kto stał za atakiem.


Według sporządzonego przez firmę Sophos raportu State of Ransomware 2023, aż 70% firm z branży medialnej zostało zaatakowanych przez cyberprzestępców. Jej pracownicy powinni być szczególnie ostrożni w reagowaniu na sygnały wysyłane im przez osoby stojące za kryminalną działalnością w sieci. Aż co czwarty cyberatak na redakcje i wydawnictwa umożliwiły nielegalne pozyskane przez hakerów danych do logowania do firmowych systemów.

Rekomendujemy, aby dziennikarze nie kontaktowali się z gangami ransomware i informowali o działalności hakerów wyłącznie na podstawie faktów. Zalecamy także unikania wymieniania nazw poszczególnych grup cyberprzestępczych, o ile nie leży to w interesie publicznym.

Backup pojedynczych plików/katalogów w NAKIVO

W świecie cyfrowej gospodarki dane są bezcennym aktywem, a ich bezpieczeństwo i dostępność stanowią kluczową kwestię dla organizacji. Dlatego narzędzia do tworzenia kopii zapasowych, takie jak NAKIVO Backup & Replication, odgrywają niezastąpioną rolę w zapewnianiu ochrony danych. Jedną z kluczowych funkcjonalności jest tworzenie kopii zapasowych udziałów sieciowych, pozwalając na zabezpieczanie TYLKO istotnych plików bez konieczności kopiowania całych systemów.

Dlaczego więc często skupiamy się na tworzeniu kopii zapasowych samych plików, a nie całych komputerów? Tworzenie kopii zapasowych wyłącznie potrzebnych danych pozwala oszczędzić miejsce, eliminując konieczność przechowywania niepotrzebnych plików systemowych. Jednakże, decydując się na kopię samych plików, a nie całych systemów, pojawia się istotne wyzwanie podczas procesu odzyskiwania po awarii. W takiej sytuacji konieczne jest odtworzenie systemu krok po kroku, co zazwyczaj wydłuża czas procesu przywracania i naprawy po ewentualnej katastrofie.

Opcja, o której piszemy to File Share Backup i pozwala ona tworzyć kopię zapasowe oraz odzyskiwać w udziałach NFS i CIFS. Płacimy tylko za to, co backupujemy, więc od ilości TB. W licencji wieczystej rozliczamy się per 1 TB, natomiast w subskrypcji per 0,5 TB.

Przykładowy scenariusz:
a) Potrzebujemy utworzyć kopię zapasową samego pulpitu, na którym mamy 730Gb przestrzeni – kupujemy jedną paczkę 1TB.
b) Tworzymy backup katalogu, który zajmuje 1001Gb – potrzebujemy licencję na 2TB.

 

UDZIAŁ SIECIOWY WINDOWS10

KROK 1

Pierwszym krokiem, który musimy wykonać to udostępnić katalog z naszego komputera, aby NAKIVO mogło bezproblemowo wykryć udział w sieci. Możemy sprawdzić, czy nasz katalog jest już udostępniony i użytkownicy mają do niego dostęp poprzez przejście do właściwości katalogu.

 
 

Jak widać, nasz katalog nie jest udostępniony, więc NAKIVO nie będzie miało dostępu do tego zasobu sieciowego. Aby udostępnić katalog oraz nadać odpowiednie uprawnienia klikamy przycisk Udostępnij. Będziemy musieli wybrać użytkownika, który będzie miał dostęp do tego udziału w naszej sieci. Możemy utworzyć nowego usera, który tylko będzie miał dostęp do tego katalogu i to właśnie nim będziemy łączyć się z konsoli NAKIVO.

 
 
KROK 2

Po kilku sekundach, katalog jest udostępniony w naszej sieci i możemy przejść do dodawania folderu do Inventory w NAKIVO.

 
 

W zakładce Settings > Inventory dodajemy nowy zasób. W pierwszym kroku, czyli zakładce Platform wybieramy File ShareCIFS ShareNFS Share. Dalej musimy podać dane do połączenia się do udziału, wybrać typ połączenia, wskazać transportera oraz podać poprawne poświadczenia do poprawnej komunikacji.

 
 

Jeśli wszystko skonfigurujemy poprawnie, po chwili powinniśmy zobaczyć, że udział bez problemu dodał się do konsoli.

 
 
KROK 3

Teraz możemy przejść do konfiguracji samego zadania backupu. W zakładce Jobs dodajmy nowe zadanie i wybieramy Backup for file share.

 
 

Wskazujemy katalog udostępniony.

 
 
KROK 4

Dalej wybieramy repozytorium, na którym będziemy taki folder backupować, a w trzecim standardowo harmonogram tworzenia kopii. Krok 2,3,4 jest dokładnie taki sam jak w przypadku tworzenia standardowej kopii bezpieczeństwa systemu. Po poprawnej konfiguracji uruchamiamy zadanie i sprawdzamy, czy wykonało się poprawnie.

 
 
 

UDZIAŁ SIECIOWY NFS NA QNAP NAS

KROK 1

Pierwszym krokiem jest włączenie usługi na NAS. Przechodzimy do Panel Sterowania > Usługi sieci i plików > Win/Mac/NFS/WebDAV, a następnie do Usługa NFS.

 
 

Pierwszym krokiem jest włączenie usługi na NAS. Przechodzimy do Panel Sterowania > Usługi sieci i plików > Win/Mac/NFS/WebDAV, a następnie do Usługa NFS.

 
KROK 2

Tworzymy nowy folder udostępniony lub wybieramy już z istniejących i nadajemy uprawnienia dostępowe. Klikamy Edytuj uprawnienia do folderu udostępnionego i przenosimy się do Dostęp hosta NFS oraz włączamy Prawa dostępu. Zaznaczamy Zezwolenie jako odczyt/zapis.

 
 
KROK 3

Zapisujemy i przechodzimy do konsoli, aby dodać poprawnie zasób. Wybieramy rodzaj połączenia jako NFS i wpisujemy poprawnie ścieżkę.

 
 

Po chwili udział został dodany.

 
 

Backup tworzymy tak samo jak w przypadku CIFS.

 
 

ODZYSKIWANIE PLIKÓW

KROK 1

Aby odzyskać pliki, przechodzimy do Recover > Granular Recovery > File share recovery.

 
 

Standardowy pierwszy krok to wybranie backupu oraz dnia, z którego chcemy taką kopię przywrócić. W tym przypadku jedyna kopia z dzisiaj.

 
 
KROK 2

W drugim kroku pokażą nam się wszystkie pliki zbackupowane. W zależności od wielkości kopii, proces może trwać nawet do kilkunastu minut. Możemy odzyskać cały udział lub jeden plik z wybranego katalogu.

 
 

W tym przypadku mam dwa obrazy i mogę odzyskać tylko jeden, więc zaznaczamy wybrany plik i przechodzimy do następnego kroku.

 
KROK 3

Mamy dostępne trzy opcje odzyskiwania. Pierwsza z nich to wysyłanie pliku na serwer, druga to pobieranie pliku na nasz komputer poprzez przeglądarkę, natomiast ostania metoda to wysyłanie pliku na maila. Do ostatniej metody potrzebujemy skonfigurować serwer SMTP, aby móc wysyłać wiadomości, musimy zwrócić uwagę na ograniczenia wysyłania plików w mailach.

 
 

Korzystając z pierwszej metody odzyskiwania, w pierwszym kroku musimy wpisać odpowiednie poświadczenia do serwera, na który chcemy wysłać nasze pliki, a następnie kliknąć przycisk Test Connection, aby sprawdzić możliwość poprawnego połączenia z serwerem.

 
 

Jeśli połączenie zostało nawiązane poprawnie to klikając przycisk Recover, nasze pliki zostaną wysłane do serwera.

 
 

Jak widać, paczka ZIP z plikiem została wysłana na serwer.

Gdybyście napotkali problemy z tworzeniem kopii lub odzyskiwaniem plików to zapraszamy do kontaktu mailowego na storage@fen.pl, postaramy się rozwiązać wspólnie problem.

Oczyszczacze z inteligentną technologią: Skuteczne eliminowanie kurzu oraz wsparcie dla alergików

Jakość powietrza, które wdychamy, ma znaczący wpływ na nasze codzienne życie. Dziś nie musimy już udawać się w góry, aby delektować się świeżym powietrzem. Dzięki nowoczesnym oczyszczaczom powietrza możemy cieszyć się nim we własnych domach.

Wiadomo, że niska jakość powietrza może prowadzić do chorób układu oddechowego i nasilać objawy alergii. Jednak czy zdajesz sobie sprawę, że eliminacja kurzu, alergenów, wirusów, bakterii czy nawet roztoczy z naszych domów nie jest trudna? Odpowiedzią na te problemy są oczyszczacze powietrza. Te nowoczesne urządzenia dbają o to, aby powietrze w naszych domach było czyste i świeże, podobnie jak w górskich chatach.

Smart Air Purifier Pro marki TESLA walczy z różnymi rodzajami zanieczyszczeń, oferując potrójny filtr, zmywalny filtr wstępny, lampę UVC i jonizator powietrza. W tradycyjnym stylu produktów TESLA, możesz w pełni zautomatyzować i zdalnie kontrolować urządzenie. Zapraszamy do bliższego zapoznania się z tym inteligentnym urządzeniem.

Oczyszczacz powietrza TESLA Smart Air Purifier Mini, wyposażony w technologię Wi-Fi, efektywnie oczyszcza powietrze w mniejszych pomieszczeniach do 14 m². Usuwa kurz, pyłki, nieprzyjemne zapachy oraz eliminuje wirusy i bakterie. Sterowanie nim jest wyjątkowo łatwe za pomocą aplikacji mobilnej dostępnej na systemy iOS i Android.

Jeśli potrzebujesz większej wydajności, TESLA Smart Air Purifier Pro M obsłuży pomieszczenia o powierzchni do 25 m². Eliminuje zapachy kuchenne, dym papierosowy oraz chroni przed wirusami i bakteriami. Inteligentne sterowanie aplikacją umożliwia łatwe dostosowanie ustawień.

TESLA Smart Air Purifier Pro L, model skierowany do pomieszczeń do 40 m², gwarantuje skuteczne usunięcie zapachów dymu, gotowania i smażenia, a także eliminację wirusów i bakterii. Kontrola urządzenia jest intuicyjna dzięki aplikacji dostępnej na systemy iOS i Android.

Największy z modeli, TESLA Smart Air Purifier Pro XL, charakteryzuje się wysoką wydajnością w pomieszczeniach do 61 m². Usuwa kurz, pyłki, nieprzyjemne zapachy oraz eliminuje wirusy i bakterie. Aplikacja mobilna ułatwia zdalne sterowanie.


Oczyszczacz Air Purifier Pro używa trzech skutecznych filtrów, w tym filtra HEPA, filtru węglowego i filtru fotokatalitycznego, aby zatrzymać cząsteczki, neutralizować zapachy i eliminować szkodliwe substancje organiczne. Wyposażony jest również w lampę UVC i jonizator powietrza.

Urządzenie monitoruje jakość powietrza za pomocą czujnika laserowego, wyświetlając kolorowy wskaźnik na podstawie stopnia zanieczyszczenia. Fioletowy oznacza bardzo złe warunki, czerwone to pogorszenie, zielone dość dobre, a niebieskie oznaczają idealną jakość powietrza.

Zanim uruchomisz oczyszczacz, warto dokładnie posprzątać, eliminując kurz i zanieczyszczenia. Regularne używanie oczyszczacza, ustawianie harmonogramu w aplikacji oraz monitorowanie parametrów domowych sprawiają, że utrzymanie czystego powietrza staje się łatwe.


Aplikacja TESLA Smart Air Purifier Pro
umożliwia sprawdzenie temperatury, wilgotności i jakości powietrza. Daje również możliwość zdalnego sterowania oczyszczaczem i automatyzacji ustawień. Nawet jeśli nie masz problemów z oddychaniem, oczyszczacz powietrza TESLA Smart Air Purifier Pro może być przydatny do usuwania zapachów i utrzymania świeżości powietrza w domu. Dla alergików i astmatyków stanowi bezcenny sprzymierzeniec, eliminując alergeny i poprawiając komfort życia.


Oczyszczacz powietrza to nieodzowny element każdego domu. Dbając o jakość powietrza, chronimy nasze zdrowie przed szkodliwymi cząstkami. W bezpiecznym domu, nasze płuca powinny oddychać czystym i świeżym powietrzem.

Przejdź do treści